PODSUMOWANIE ROKU 2018

Wielkimi krokami rok 2018 dobiega końca, dlatego czas na jego podsumowanie! Był on dla nas wyjątkowy, nie tylko dlatego, że to właśnie z jego początkiem rozpoczęliśmy pracę nad naszym blogiem. Przypomnijmy sobie wspólnie, jakie cudowne chwile udało nam się przeżyć w tym roku!



STYCZEŃ

2018 rok przywitaliśmy w Austrii, w regionie Salzkammergut, w cudownej, niewielkiej miejscowości Hallstatt, o której mogliście przeczytać TUTAJ. Święta Bożego Narodzenia zwykle spędzamy w rodzinnym gronie, dlatego na sylwestra lubimy "uciec" z przyjaciółmi w nowe, nieznane nam dotąd miejsca. W pierwszy dzień nowego roku odwiedziliśmy także Mozarta w jego rodzinnym mieście - Salzburgu.







LUTY

Pracę nad Top Of The World rozpoczęliśmy jeszcze w styczniu, ale to właśnie w lutym mogliśmy Wam oficjalnie pokazać naszego bloga. W tym czasie opisywaliśmy Wam nasze podróże, wspominaliśmy je oglądając zdjęcia i planowaliśmy wyjazdy w nowe, nieznane nam miejsca.



MARZEC

Marzec obfitował w nowe pomysły. Przede wszystkim postanowiliśmy zdobywać Koronę Gór Polski. Wysłaliśmy formularz zgłoszeniowy i uzbroiliśmy się w cierpliwość oczekując na przyjęcie do Klubu Zdobywców Korony Gór Polski, by od kolejnego miesiąca rozpocząć zdobywanie szczytów.


W tym miesiącu wybraliśmy się także na Słowację, aby korzystając z zimy pojeździć na nartach, odpocząć w basenach termalnych i odwiedzić jedną z najpiękniejszych jaskiń w Europie - Demianowską Jaskinię Wolności. O tej podróży możecie przeczytać w poście TOP 5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH WARTO POJECHAĆ NA NARTY NA CHOPOK





Po odwiedzeniu na kilka dni naszej stolicy, Warszawy, udaliśmy się w podróż do Finlandii, aby tam spędzić Wielkanoc i rozpocząć...



KWIECIEŃ

Jednym z naszych podróżniczych marzeń jest odwiedzenie wszystkich europejskich stolic. Dlatego właśnie będąc w Finlandii nie mogliśmy pominąć Helsinek. O najlepszych atrakcjach tego miasta możecie przeczytać TUTAJ.





Chwilę po powrocie z Finlandii znów udaliśmy się na północ Europy, tym razem do Danii. To był krótki, ale bardzo intensywny wyjazd, obfitujący w rozrywkowe chwile. Odwiedziliśmy Legoland, Lalandię oraz najnowszą atrakcję Billund - Lego House. Wiecie ile znajduje się tam klocków Lego? Odpowiedź znajdziecie TUTAJ.






Wreszcie nasza cierpliwość się opłaciła i otrzymaliśmy książeczki KGP, co oznaczało tylko jedno - jedziemy zdobyć pierwszy szczyt do Korony Gór Polski! I mimo iż wcześniej już byliśmy na kilku górach zaliczanych do Korony, to wejście na Ślężę było dla nas wyjątkowe. Co więcej, wracając postanowiliśmy przybliżyć się do realizacji kolejnego z naszych marzeń i odwiedziliśmy Kościół Pokoju w Świdnicy, który jest wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.


MAJ

W gruncie rzeczy,  w maju spędziliśmy niewiele czasu w domu. Zdobywaliśmy kolejne szczyty - Wielką Sowę, Waligórę, Chełmiec, rozpoczęliśmy cykl postów "Wielkopolskie Wędrówki" w Gołuchowie, a druga połowa miesiąca upłynęła nam doskonale w Gruzji. Zdecydowanie możemy powiedzieć, że była to nasza "podróż roku". Spędziliśmy tam ponad 2 tygodnie, ale już nie możemy się doczekać kiedy wrócimy ponownie w te strony! Gruzja ma jeszcze tyle przepięknych miejsc do odkrycia! A o tym co zobaczyliśmy możecie przeczytać w naszych postach.




CZERWIEC

Będąc w Gruzji nie mogliśmy oprzeć się pokusie, by odwiedzić Armenię, dlatego wsiedliśmy w marszrutkę w Tbilisi i kilka godzin później mogliśmy już odkrywać kolejną stolicę - Erywań. Po kilku dniach wróciliśmy z powrotem do Gruzji.




Aby godnie uczcić rozpoczęcie kalendarzowego lata postanowiliśmy pod koniec miesiąca zdobyć kolejny szczyt do Korony Gór Polski - Biskupią Kopę.



LIPIEC

Czy znajdzie się choć jedna osoba, która nie oglądała żadnego meczu podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018? Szczerze w to wątpimy. Oczywiście kibicowaliśmy Polsce, ale już podczas pierwszego meczu Chorwacji powiedzieliśmy sobie: "Wow, ale świetnie grają! Jeśli dotrą do finału jedziemy do Chorwacji wspólnie kibicować!". Mało kto w to wierzył, ale my ściskaliśmy za nich kciuki, z każdym meczem coraz mocniej, aż stało się!!! W meczu półfinałowym Chorwacja wygrała z Anglią, więc pozostało tylko spakować torbę i wybrać miejsce. Żaden urlop nie wchodził w rachubę, zatem w piątek po pracy wyjazd i powrót w nocy z niedzieli na poniedziałek. I tak znaleźliśmy się w Varaždinie, kibicując reprezentacji Chorwacji wraz z ich rodakami. Niezapomniane przeżycie! Chorwacja wicemistrzem świata!




Oczywiście Korony Gór Polski nie odpuściliśmy i zdobyliśmy w tym miesiącu Kłodzką Górę, Orlicę, Szczeliniec Wielki, Jagodną oraz Śnieżnik.








SIERPIEŃ

Sierpień to dla nas jeden z najspokojniejszych miesięcy tego roku. Jeździliśmy głownie po Wielkopolsce, odwiedzając między innymi Lazurowe Jezioro, Pniewy, Turek czy Żerków. Był to także czas planowania kolejnego wyjazdu, który czekał nas już na początku kolejnego miesiąca.



WRZESIEŃ

Grecja przyciąga wszystkich starożytnymi zabytkami i przepięknymi wyspami. My wybraliśmy jedną z najbardziej zielonych - Korfu. Spędziliśmy uroczy tydzień oglądając cuda natury takie jak Kanał Miłości czy Porto Timoni i napawając się pięknymi widokami. Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy również nie zdobyli najwyższego szczytu wyspy! Całą relację w postaci kilku postów mogliście przeczytać na blogu.



PAŹDZIERNIK

Koniec roku był dla nas nieco luźniejszy. Zbliżyliśmy się do zdobycia Korony Gór Polski wchodząc na Skopiec i Skalnik, odwiedziliśmy kolejne miejsce w Polsce wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO - Kościół Pokoju w Jaworze, a także podróżowaliśmy po Dolnym Śląsku i Wielkopolsce.



LISTOPAD

Listopad to zdecydowanie miesiąc zasłużonego wypoczynku, ale i wielu obowiązków związanych z pracą czy nadchodzącym remontem w domu. Podróżniczo to także miesiąc wyjazdów służbowych po całej Polsce.



GRUDZIEŃ

Zbliżające się święta Bożego Narodzenia oznaczają jedno - Jarmarki Bożonarodzeniowe. W tym roku oprócz Betlejem Poznańskiego odwiedziliśmy jeden z najlepszych w Polsce - Jarmark we Wrocławiu oraz udaliśmy się do Görlitz, by poczuć niemiecką atmosferę świąt. Samo miasto nas zauroczyło, dlatego w niedalekiej przyszłości możecie się spodziewać krótkiego spacerownika i kilku zdjęć właśnie z Görlitz. Przy okazji tego wyjazdu postanowiliśmy zobaczyć również inne bardzo ciekawe miejsce - trójstyk granic - Polski, Niemiec i Czech. Nasz kraj posiada ich kilka, więc choć był to pierwszy to mam nadzieję, że nie ostatni trójstyk jaki uda nam się odwiedzić.



W tym roku przed nami jeszcze jedna wycieczka. Niezmiennie od kilku lat wyjeżdżamy na sylwestra. Gdzie tym razem? Bądźcie czujni, a na pewno niedługo się dowiecie!

W końcu nadszedł czas, by podzielić się z Wami planem na kolejną przygodę - chyba najważniejszą w naszym życiu i poniekąd przyczyną naszego zwolnienia tempa w końcówce roku. Na wiosnę do naszej podróżniczej rodzinki dołączy Marysia, która od przyszłego roku razem z nami będzie eksplorować świat!




Życzymy zarówno Wam jak i sobie, aby przyszły rok również obfitował w podróże - te małe oraz te większe i mamy nadzieję, że uda nam się przybliżyć do realizacji kolejnych podróżniczych marzeń! :) Szczęśliwego Nowego Roku!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: LAZUROWE JEZIORO

GRUZJA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

PROSTE PORADY JAK SPAKOWAĆ SIĘ W BAGAŻ PODRĘCZNY

PODRÓŻOWANIE W CIĄŻY

ŻYWE MUZEUM PIERNIKA W TORUNIU

TOP 5 ROMANTYCZNYCH MIEJSC W EUROPIE

KORONA GÓR POLSKI: KOWADŁO, RUDAWIEC, SKRZYCZNE, CZUPEL

SPACEREM PO MOSTARZE

TOP 5 NADMORSKICH CUDÓW CZARNOGÓRY

KRYMINAŁY Z RÓŻNYCH STRON EUROPY