Posty

PARK NARODOWY "UJŚCIE WARTY"

Choć nie ma tu takich widoków jak w Tatrzańskim czy Karkonoskim, nie słychać szumu fal jak w Słowińskim czy w Wolińskim, i co więcej, nie odwiedziliśmy jeszcze wszystkich Parków Narodowych w Polsce, ale to właśnie Park Narodowy "Ujście Warty" ma wielkie szanse na to, by stać się naszym ulubionym. Kto wie, może właśnie łapiecie się za głowy i myślicie: "to chyba żart...", ale z ręką na sercu przysięgamy, że to miejsce ma "TO COŚ"! Zatem poznajmy się bliżej z Ujściem Warty i sprawdźmy kto tam mieszka. Zapraszamy :)  Na początek garść informacji praktycznych. Ujście Warty jest najmłodszym ze wszystkich 23 Parków Narodowych w Polsce. Utworzono go 1 lipca 2001 roku jako ochrona siedlisk wielu gatunków ptaków. Mimo tak późnej daty powstania już wcześniej istniał tu Rezerwat Przyrody oraz Park Krajobrazowy. Najmłodszy z rodziny parków zajmuje obszar prawie 81 km² na terenie trzech powiatów: gorzowskiego, słubickiego oraz sulęcińskiego, a także niemal dotyka gran

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: RYDZYNA - NAJWIĘKSZY ZAMEK WIELKOPOLSKI

W Rydzynie byliśmy wielokrotnie... przejazdem. Mijaliśmy to miejsce podróżując na południe i jedynie kątem oka wyglądaliśmy masywnego gmachu, wyłaniającego się nieśmiało gdzieś w oddali. Wreszcie powiedzieliśmy "basta" - jedziemy zobaczyć największy barokowy zamek w Wielkopolsce. Rezydencja Króla Polski, doszczętnie spalona pod koniec II wojny światowej, dzisiaj powoli odradza się niczym feniks z popiołów. Będąc niedaleko warto tu przybyć choć na kilka chwil, a jeśli macie nieco więcej czasu zajrzyjcie zarówno do wnętrza jak i do zamkowego parku. Dzisiaj uchylimy Wam nieco rąbka tajemnicy. Zapraszamy :)  1. HISTORIA ZAMKU Metafora użyta we wstępie na temat odradzającego się z popiołów feniksa pasuje do Zamku w Rydzynie jak ulał. Rezydencja bowiem przeszła w swojej historii naprawdę wiele. Jednak po kolei. Początki tejże budowli sięgają czasów średniowiecza, kiedy to wybudowano ją dla założyciela Rydzyny - rycerza Króla Władysława Jagiełły Jana z Czerniny Rydzyńskiego. W swoje

KSIĄŻKI NA DZIEŃ KSIĄŻKI

Dzisiaj będzie coś dla książkoholików ;)  Już za 4 dni - 23 kwietnia obchodzimy bowiem święto książek, a mówiąc dokładniej Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Jego celem jest przede wszystkim promocja czytelnictwa. Choć święto ustanowiono oficjalnie w 1995 roku, to jako ciekawostkę warto dodać, iż pierwsze pomysły padały już w latach 20-tych XX wieku! Od ubiegłego roku dzień ten z wiadomych przyczyn obchodzony jest nieco mniej uroczyście, ale jak to ktoś ładnie napisał - "prawdopodobnie książka tego potrzebowała, by zamiast fetowania i szampana był kubek z gorącym kakao w domowym zaciszu". Czcząc więc 26 edycję tego święta przedstawiamy 5 propozycji, które z pewnością umilą Wam wiosenne wieczory :)  1. "FASHIONISTKI ZRZUCAJĄ CZADORY. MOJE ODKRYWANIE IRANU" - ALEKSANDRA CHROBAK Na samym początku napisać trzeba jedno zdanie, które autorka powtarza co jakiś czas i które pojawiło się w treści kilkukrotnie - "Nie taki Iran straszny, jak go malują". Podróż

BAHAMY W JEDEŃ DZIEŃ - JAK DOSTAĆ SIĘ DO RAJU

Być na Florydzie i choć na moment "nie wyskoczyć" na którąś z karaibskich wysp? Lepszej okazji może już nie być. Tym bardziej, że oferta linii lotniczych czy też promów jest wręcz porażająca. Tytuł dzisiejszego posta już zdradza o czym chcemy tym razem napisać. Tak, Bahamy - kolorowe, rozśpiewane i uśmiechnięte. Kuszące boskimi plażami i wodą tak przejrzystą, że można się w niej przeglądać niczym w lustrze. Gotowi na kolejną wspólną przygodę? Zapraszamy :)   Słowo przygoda użyte we wstępie jest jak najbardziej na miejscu. Bowiem wizyta na Bahamach podczas naszej pierwszej wyprawy na Florydę była czymś w rodzaju wisienki na torcie. Co prawda był to ledwie jednodniowy wypad, ale doskonały pod każdym względem. Z przebogatej oferty najróżniejszych przewoźników wybraliśmy połączenie promowe Fort Lauderdale - Freeport, obsługiwane przez Balearia Caribbean . Bilet w obie strony kosztował nas 90$ od osoby, przy zakupie w porcie Fort Lauderdale na kilka dni przed planowanym rejsem . S