Posty

NIE TYLKO MIAMI - CO ZOBACZYĆ NA WSCHODNIM WYBRZEŻU FLORYDY

Kiedy mówimy o Florydzie, najczęściej nasze myśli uciekają gdzieś w okolice Miami, plaż z mikroskopijnym piaskiem i strzelistymi palmami. Jednak "Sunshine State" to nie tylko osławiona już metropolia. To o wiele, wiele więcej. Wystarczy jedynie ruszyć przed siebie. Dzisiaj chcemy pokazać, że Miami może być całkiem niezłą bazą wypadową do poznania wschodniego wybrzeża tego stanu. Dookoła znajdziecie bowiem naprawdę wyjątkowe atrakcje. W tym poście zabierzemy Was zatem w kosmos, na spektakularną ścieżkę wśród drzew, a także podpowiemy, gdzie można spróbować podglądać celebrytów. Zapraszamy :) 1. KENNEDY SPACE CENTER Przed podróżą mieliśmy do wyboru dwie opcje. Albo Kennedy Space Center albo Universal Studios w Orlando. Ostatecznie postawiliśmy na tę pierwszą i nie żałujemy tej decyzji absolutnie. Każda chwila spędzona w Kennedy Space Center była warta każdego wydanego dolara i każdej minuty spędzonej w kolejce do danej atrakcji.  Na początek garść technicznych informacji. Kenn

MECZ NBA - O TYM, JAK KIBICOWALIŚMY MIAMI HEAT

Kiedy wróciliśmy z naszej florydzkiej wyprawy wielokrotnie słyszeliśmy to pytanie: "Byliście na meczu NBA"? Otóż tak, byliśmy! I choć oboje nie jesteśmy jakimiś wybitnymi fanami koszykówki, to jednak wizyta na meczu była dla nas obowiązkowym punktem programu. Tym bardziej, że udało nam się trafić jeszcze na "złote lata" Miami Heat, kiedy drużyna aż czterokrotnie z rzędu awansowała do finałów rozgrywek, dwa razy w nich wygrywając. Dzisiaj chcielibyśmy zabrać Was ze sobą do American Airlines Arena, by wspólnie przeżyć mecz najlepszej ligi koszykarskiej na świecie! Zapraszamy :)  Koszykarze Miami Heat swoje domowe spotkania rozgrywają w największej hali widowiskowo-sportowej w mieście - American Airlines Arena . Jest ona położona w samym centrum, a więc w Downtown. Otwarto ją 31 grudnia 1999, a wydarzenie to uświetnił koncert Glorii Estefan. Co ciekawe, położenie hali tuż nad wodą pozwoliło na wybudowanie prywatnej mariny, dla widzów przypływających własnymi jachtami i