Posty

Wyświetlam posty z etykietą Gruzja

Z TBILISI DO ERYWANIA

Planując naszą podróż do Gruzji wiedzieliśmy, że chcemy dotrzeć także nieco dalej, czyli na kilka dni wyskoczyć do Armenii. Gdzie dokładnie? To mieliśmy opracować jednak dopiero na miejscu. Ostatecznie, będąc w Tbilisi, zdecydowaliśmy się pojechać do stolicy Armenii, a więc do Erywania. Uwierzcie, można to zorganizować w bardzo prosty sposób.  1. TRANSPORT Połączeń między stolicami Gruzji oraz Armenii jest całkiem sporo. Standardowo można polecieć samolotem, wsiąść w pociąg lub wybrać się w podróż busem. My postawiliśmy na tę ostatnią opcję, która jest po prostu najtańsza. Dodatkowo stosunek ceny do długości trwania jazdy okazuje się być bardzo korzystny. Busem pomiędzy Tbilisi i Erywaniem można przemieścić się w około 5 godzin, natomiast pociągiem zajmie to mniej więcej 10 godzin. Połączenia wykonywane są komfortowymi Mercedesami Vito lub Viano, które zabierają do środka oprócz kierowcy ośmioro pasażerów. Każdy bus wyposażony jest w darmowe Wi-Fi, więc o dostęp do...

OKOLICE TBILISI

W jednym z ostatnich postów napisaliśmy, że Tbilisi jest nie tylko miastem, które warto zobaczyć, ale jest również doskonałą bazą wypadową w inne miejsca. I właśnie dzisiaj będzie o tych innych miejscach. Przygotowaliśmy dla Was 5 wycieczek, które spokojnie można zorganizować przebywając w Tbilisi. Na pewno nie będziecie się nudzić.  1. JVARI Na początek zabieramy Was w miejsce, które doskonale widać już z autostrady prowadzącej do Tbilisi. To monastyr Jvari, znajdujący się mniej więcej pół godziny jazdy od centrum stolicy. Jvari, czyli Święty Krzyż został wzniesiony w VII wieku. 100 lat wcześniej wybudowano w tym miejscu pierwszy kościół, który jednak był zbyt mały i nie mógł pomieścić wszystkich wiernych. Obecna świątynia przez stulecia była jedną z najważniejszych w całej Gruzji. Została oczywiście wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ale co jeszcze ciekawsze znajduje się też na liście 100 najbardziej zagrożonych zabytków na Ziemi. Będąc w Jvari mieli...

TOP 3 POWODY, BY PRZEJECHAĆ GRUZIŃSKĄ DROGĘ WOJENNĄ

Słyszeliście kiedyś o Gruzińskiej Drodze Wojennej? Jeśli nie, to postaramy się Wam nieco przybliżyć ten szlak. Dla nas bowiem wyprawa ta, to absolutnie jeden z najlepszych punktów całej podróży po Gruzji. Specjalnie nawet sprawdzaliśmy prognozy pogody, by wybrać najwłaściwszy dzień. Tym razem szczęście nam sprzyjało, bo nie spadła ani jedna kropla deszczu. Być może dla kogoś innego byłoby więcej powodów, ale my wybraliśmy TOP 3, dla których warto jest przemierzyć tę trasę. Zapraszamy na Gruzińską Drogę Wojenną.  Zanim przejdziemy do punktu pierwszego, należy się Wam kilka słów wyjaśnienia na temat Gruzińskiej Drogi Wojennej. Ogólnie rzecz biorąc jest to główny szlak transportowy, wiodący przez Kaukaz i łączący Tbilisi z Władykaukazem w Rosji. Jego długość na terenie Gruzji wynosi mniej więcej 200 kilometrów. Nazwa wzięła się od tego, że w 1769 roku 800 żołnierzy wojska rosyjskiego zostało wyznaczonych do jej modernizacji. Do czasów wybuchu I wojny światowej był to jeden z...

SPACEREM PO TBILISI

Podróżując po Gruzji, prędzej czy później i tak traficie do Tbilisi. Stolica i największe miasto tego kraju dla jednych jest miejscem, do którego chętnie się wraca, a dla innych jest już zdecydowanie zbyt mało związane z Gruzją. Dla nas Tbilisi było przede wszystkim doskonałą bazą wypadową, ale o tym jeszcze Wam napiszemy. Dzisiaj zapraszamy Was na krótki spacer po stolicy.  Nasz spacer rozpoczniemy nieco poza ścisłym centrum Tbilisi, ale właśnie po to, by do śródmieścia się dostać. Proponujemy Wam punkt startowy w Parku Europejskim , stąd kolejką linową pojedziemy pod twierdzę Narikala górującą nad miastem. Zanim ruszymy, musicie się jeszcze zaopatrzyć w miejską kartę, dzięki której będziecie mogli podróżować po Tbilisi metrem, autobusami czy właśnie kolejką linową. Karty kupicie na każdej stacji metra (kosztuje 2 GEL ), a następnie doładowujecie ją dowolną kwotą w kasach metra czy choćby przy kolejce. Jeden przejazd metrem kosztuje 0,5 GEL , ale akurat kolejka jest dro...

KUCHNIA GRUZIŃSKA

Opowiadając o Gruzji nie sposób nie wspomnieć o tamtejszej kuchni, która jest nieodłącznym elementem kultury tego kraju. Być w Gruzji i nie spróbować chinkali? To jak być we Włoszech i nie zjeść makaronu. O tym jak ważna jest kuchnia, wino i wspólne ucztowanie świadczy wpisanie na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO supry - o której pisaliśmy TUTAJ . W tym wpisie chcielibyśmy nieco przybliżyć Wam gruzińskie smaki. 1. JEDZENIE Najpopularniejszym daniem w Gruzji jest zdecydowanie chaczapuri . To rodzaj chleba z serem w środku. Jego kształt, czyli okrąg, ma nawiązywać do słońca. Każdy region wypracował sobie własną odmianę tego dania. Znajdziecie więc między innymi: chaczapuri imeretyńskie, chaczapuri megrelskie czy nasze ulubione - adżarskie. Dlaczego ulubione? Jest bowiem w kształcie łódki, w której upieczone zostało jajko. Co ważne, chaczapuri to naprawdę sycąca potrawa, którą jemy rękoma. Bardzo podobnym daniem jest  lobiani , gdzie zamiast...