ŠTRBSKÉ PLESO I WYCIECZKI PO OKOLICY

Co robić na Słowacji tuż za polską granicą? Pomysłów znalazłoby się z pewnością kilka, a wśród nich być może ktoś zaproponowałby pozostanie w Wysokich Tatrach. I dobrze się składa, bo właśnie na tych okolicach chcielibyśmy skupić dzisiaj Waszą uwagę. Jak pewnie dobrze wiecie, na Rysy wspięliśmy się od strony słowackiej, co okazało się naprawdę trafioną ideą. Naszą bazą była niewielka miejscowość Štrbské Pleso. Co tutaj robić? Gdzie wybrać się na wycieczkę (nie tylko w wysokie góry)? Jak dobrze spędzić czas i się nie nudzić? Na te wszystkie pytania postaramy się dzisiaj odpowiedzieć. Mówimy sobie "Dobrý deň" i zaczynamy :) 



1. ŠTRBSKÉ PLESO

Są takie miejsca, które lubi się od pierwszego wejrzenia. Po prostu patrzysz i wiesz, że bije od niego sympatia. Takim miejscem niewątpliwie jest Štrbské Pleso, a mówiąc po polsku Szczyrbskie Jezioro. Malutka mieścina, kurort będący swoistą tatrzańską bramą. I tu ciekawostka - jest to najwyżej położona miejscowość na Słowacji! Jeśli lubicie połączenie wody i gór to będziecie wprost zachwyceni. Bowiem największą atrakcją Štrbskégo Pleso jest... Štrbské Pleso czyli jezioro o tejże nazwie. Widok z południowego krańca akwenu na otaczające go Tatry Wysokie jest jednym z najbardziej charakterystycznych tatrzańskich pejzaży, a kto wie czy nie nawet jednym z bardziej znanych krajobrazów na Słowacji. Istna widokówka! Jest to drugie pod względem wielkości jezioro po słowackiej stronie Tatr - jego powierzchnia to blisko 20 ha. Pleso liczy sobie 640 metrów długości, 600 metrów szerokości, a jego maksymalna głębokość wynosi 20 metrów. I jeszcze jedna informacja - położone jest ono na wysokości 1346 m n.p.m.. Spacerowicze się ucieszą - wokół jeziora poprowadzono bowiem malowniczą ścieżkę, pozwalającą obejść cały akwen. Spacer z wózkiem czy poranny jogging to w tym miejscu chleb powszedni. Znajdziecie tu mnóstwo ławeczek, więc chwilę przerwy można zaplanować sobie w każdej chwili. Co więcej, chętni mogą także wypożyczyć łódkę i podziwiać widoki z poziomu wody. Jest to również popularny plener ślubny. Kilkukrotnie widzieliśmy pary robiące sobie ślubne sesje zdjęciowe. Podsumowując, miejsce u zbiegu Doliny Młynickiej i Doliny Furkockiej miało dużo szczęścia przy tworzeniu się świata, gdyż takie perełki nie zdarzają się zbyt często. Štrbské Pleso jest rzecz jasna popularnym punktem wyjścia na tatrzańskie szczyty. Tutaj rozpoczynają się szlaki między innymi na Rysy, Bystrą Ławkę, do schroniska Chata pod Soliskom oraz na narodową górę Słowaków, czyli Kriváň. Jeśli lubujecie się w Tatrach, a znacie tylko polską ich stronę, to przyjedźcie nad Štrbské Pleso - będziecie zachwyceni. Tylko uwaga, ono uzależnia, bo my już kombinujemy kiedy tam wrócić. I wiecie co, chyba przyjedziemy tu ponownie zimą. Podobno śnieżna sceneria w tym miejscu zapiera dech w piersiach. Wypada to sprawdzić ;)












2. POPRADSKÉ PLESO

Wycieczka nad Popradské Pleso to niewątpliwie jedna z najpopularniejszych aktywności dla tych, którzy przyjeżdżają w te strony. Co za tym idzie, sami tutaj nie będziecie. No chyba, że wybierzecie się na spacer z samego rana - wówczas spotkacie jedynie osoby ruszające na szlak na Rysy czy Kôprovský štít (Koprowy Wierch). Zacznijmy jednak od początku. By się tutaj dostać należy udać się w 5-ciokilometrowy spacerek niebieskim szlakiem sprzed stacji kolejki elektrycznej o jakże wdzięcznej nazwie "Popradské Pleso". Spacerek to odpowiednie słowo do tejże trasy, gdyż droga prowadzi cały czas asfaltem i nie powinna zbytnio Was zmęczyć. Dość powiedzieć, że dzień przed wyprawą na Rysy zrobiliśmy swoisty rekonesans i przeszliśmy ten szlak z Marysią w wózku. Inne sposoby dotarcia nad Pleso to wędrówka czerwonym szlakiem lub połączenie czerwonego z zielonym. Te warianty swój początek trasy mają nad brzegiem Štrbskégo Plesa. Słów kilka wypada napisać o samym jeziorze, gdyż jego otoczenie sprawia, że zasługuje na miano jednego z najpiękniejszych w Tatrach. Położone jest ono na wysokości prawie 1500 m n.p.m., a jego powierzchnia to nieco ponad 6 ha. Stojąc u jego brzegu i widząc spektakularne szczyty Tatr Wysokich naprawdę można poczuć respekt. I to pomimo tego, że w to miejsce dociera się bez trudu w adidasach lub trampkach. U stóp Popradskégo Plesa znajdują się dwa schroniska. Pierwszym z nich jest Majláthova Chata - niewielkich rozmiarów budynek powstały w miejscu dawnego schroniska wybudowanego pod koniec XIX wieku. Drugim jest o wiele większy, ale mimo to nierażący oczu, Hotel Górski Popradské Pleso, dysponujący ponad 100 łóżkami. W obu zjecie naprawdę smacznie, a do tego z widokiem na jezioro. Tak jak w przypadku Štrbskégo Plesa, również i Popradské można obejść dookoła. Wiedzie tędy żółty szlak, który dodatkowo doprowadza do Tatrzańskiego Cmentarza Symbolicznego pod Osterwą (Tatranský symbolický cintorín). To miejsce pamięci osób, które zginęły w górach, w tym wielu polskich i słowackich himalaistów i taterników. Jest tu również tablica poświęcona ofiarom tragedii z 20 stycznia 1974, kiedy to lawina przysypała 24 trenujących narciarzy. Uratować udało się ledwie połowę z nich. W tym miejscu zostawiamy Was sam na sam ze zdjęciami Popradskégo Plesa - poczujcie to miejsce i zapatrzcie się w nie. A naprawdę jest co podziwiać! 









3. VEŽA SNOV - TATRAS TOWER

Przeciwników jej budowy było chyba jeszcze więcej niż zwolenników. Co więcej, powstała nawet petycja, mająca zablokować powstanie wieży. Ostatecznie do tego nie doszło i od kilku sezonów Veža Snov na stałe wpisała się w tatrzański krajobraz Štrbskégo Plesa. I wiecie co, ona naprawdę tutaj pasuje, albo przynajmniej nie szpeci całokształtu. Można wręcz powiedzieć, że stała się znakiem rozpoznawczym miasteczka. Zupełnie tak jak słynna bryła hotelu Patria, leżącego nad samym brzegiem jeziora. Wieża liczy sobie 53 metry wysokości, a widok rozpościerający się z jej szczytu powinien zadowolić największych malkontentów. Tatry macie stąd jak na dłoni. Jeśli ktoś nie wybiera się w wysokie góry, może chociażby na chwilę "dotknąć ich" z przezroczystego tarasu. Spokojnie, ten przezroczysty taras jest tylko w jednym miejscu i osoby z lękiem przestrzeni w ogóle nie muszą się do niego zbliżać. Groźne, ostre, a jednocześnie kuszące szczyty Tatr Wysokich to widok jednak tylko z jednej strony. Odwróćmy się o 180 stopni. Czy Štrbské Pleso naprawdę ma kształt serca? Spoglądając na mapę niekoniecznie, jednakże patrząc na nie z Vežy Snov można ulec takiemu wrażeniu. A teraz ciekawostka, zejść z wieży możecie rzecz jasna tak jak weszliście, ale jest i inna możliwość. Można z niej zjechać - w liczącej aż 61 metrów długości rurze, o nachyleniu 30 stopni. Wybór należy do Was. Wstęp: 13 € (bilet normalny), 9 € (bilet ulgowy), 3 € (zjazd w rurze).










4. PREDNÉ SOLISKO - 2117 METRÓW N.P.M.

Jeśli nie jesteście zbyt mocno zaprawieni w zdobywaniu szczytów, a jednocześnie chcielibyście poczuć co to znaczy osiągnąć "dwutysięcznik" to wyprawa na Predné Solisko będzie wręcz doskonała. Natomiast Ci wszyscy, którzy wybierają się w wyższe partie górskie, mogą potraktować taką wspinaczkę jak swego rodzaju przetarcie i rozgrzewkę. Ze Štrbskégo Plesa można się dostać na Predné Solisko w dwojaki sposób. Pierwszy to mniej więcej dwugodzinna i wcale nie najprostsza, wędrówka niebieskim szlakiem znad brzegu jeziora. Drugi to kilkuminutowa podróż wyciągiem kanapowym (19 € - bilet na wjazd i zjazd). W obu przypadkach to nie koniec wycieczki. Teraz dopiero zabawa się rozkręca, bowiem dotarliście póki co do Chaty pod Soliskom - 1840 m n.p.m.. Tutaj jednak warto zrobić sobie małą pauzę i skorzystać z usług schroniska, które karmi naprawdę wyśmienicie. Dodatkowo, tutejsze tarasy dysponują wygodnymi kanapami i leżakami, a zatem aż się prosi, by spędzić tu dłuższą chwilę i napawać się górską panoramą. Jak już odpoczniecie i posilicie się, to czas ruszać w dalszą drogę. Zmieniacie szlak na czerwony i pniecie się ostro oraz dość stromo pod górę, niekiedy po sporych rozmiarów głazach i kamieniach. Uwierzcie na słowo, widoki które będą Was otaczać wynagrodzą każdy trud tejże wędrówki. Trasa na szczyt powinna zająć około 45, 50 minut. I wówczas czeka na Was apogeum widokowe, spektakl który na długo zapisuje się w pamięci. Otóż przed Wami jedna z najpiękniejszych panoram Tatr Wysokich. Ciężko wręcz napisać jakiego szczytu stąd nie zobaczycie. Ten widok poraża, powala i niczym dane na komputerze na stałe zapisuje się na naszych "twardych dyskach". Jedna uwaga - na Prednym Solisku ekspozycja jest naprawdę spora, naszym zdaniem zdecydowanie większa niż na Rysach! Mówiąc wprost, trzeba uważać gdzie stawia się kroki.












5. WODOSPAD SKOK

Dzisiejszy post jest szalenie malowniczy i nie inaczej będzie w przypadku ostatniej propozycji na wycieczkę ze Štrbskégo Plesa. Jej celem będzie Wodospad Skok (słow. Vodopád Skok). Z miasteczka prowadzi doń niezbyt trudny i niedługi szlak. Nam trasa w jedną stronę zajęła około godziny marszu. Pamiętajcie, żeby trzymać się żółtych oznaczeń. Początkowo (jak to zwykle bywa w górach) pójdziecie kawałek przez las, ale to jedynie przetarcie przed naprawdę pięknymi widokami, które czekać będą już za chwilę. Dolina Młynicka, w której znajduje się wodospad, wręcz cudownie otulona jest z jednej strony przez masyw Prednégo Soliska, a z drugiej Patrii. Szum potoku Młynica, od czasu do czasu słychać kroki innych wędrowców, a poza tym cisza i spokój. Do celu już tylko kawałek. Kiedy wreszcie go ujrzycie, to uwierzcie - uśmiech sam pojawi się na Waszych twarzach. Jest tu po prostu uroczo. Skok liczy sobie 25 metrów wysokości, a jego nazwa pochodzi od słowa "skok", które po słowacku i w gwarze podhalańskiej znaczy po prostu wodospad. Jeśli lubicie pikniki to macie pełne pole do popisu. Każdy kamień, każda kępka trawy aż proszą się by z nich skorzystać, rozprostować nogi i "schrupać" zapasy przyniesione w plecakach. Jeśli macie zaś ochotę, by bliżej przyjrzeć się wodospadowi i zobaczyć co jest nad nim, to czekają na Was łańcuchy i dalsza część żółtego szlaku, pnąca się stromo w górę. Warto jednak pamiętać, iż jest ona zamykana w okresie od 1 listopada do 15 czerwca. Kto tu dotrze, w nagrodę otrzyma bajkowy pejzaż kolejnej części Tatr Wysokich z jeziorem Pleso nad Skokom na pierwszym planie. Rekomendować tego miejsca w ogóle nie trzeba. Jedyne co trzeba, to tutaj przyjechać!
 






Na koniec jeszcze mała autopromocja. Jeśli już udałoby się Wam trafić w te okolice, to polecamy jeszcze jeden z naszych postów - TOP 3 atrakcje Preszowskiego Kraju. Znajdziecie go TUTAJ. Łącząc oba wpisy możecie przygotować naprawdę interesujący i pełen atrakcji wyjazd do północnej Słowacji, który nie będzie jedynie weekendową wycieczką na piwo :)

Do zobaczenia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KORFU - POŁUDNIE WYSPY

PROSTE PORADY JAK SPAKOWAĆ SIĘ W BAGAŻ PODRĘCZNY

KORONA GÓR POLSKI

Z DUBLINA NA KLIFY - PÓŁWYSEP HOWTH

KORONA GÓR POLSKI: RYSY

KORONA GÓR POLSKI: MOGIELICA, WYSOKA, RADZIEJOWA, LACKOWA

ŚLADAMI HARREGO POTTERA PO EDYNBURGU

KULINARNY DUBLIN

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: PARK KRAJOBRAZOWY PUSZCZA ZIELONKA

TOP 5 MIEJSC, KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ NA KORFU