ALBEROBELLO - CO ZOBACZYĆ W KRAINIE DOMKÓW TRULLI

Baśniowa kraina, wioska Smurfów, a może coś na kształt kosmicznej osady? Kto miał takie skojarzenia patrząc jak prezentuje się słynne włoskie Alberobello? Tu jednak nie ma się co śmiać, bo to jedna z największych atrakcji turystycznych południowych Włoch!!! Miasteczko odwiedza rocznie ponad 2 miliony turystów. Nie mogliśmy być gorsi ;) Dzisiaj oddajemy w Wasze ręce krótki przewodnik po Alberobello. Zapraszamy :)


Na początek słów kilka o historii. Alberobello powstało w XVI wieku i od samego początku to właśnie domki trulli stały się jego wizytówką. Ich geneza wiąże się z osobą króla Ferdynanda Aragońskiego, który zakazał miejscowym budowy stałych domów. Domostwa miały mieć możliwość szybkiej rozbiórki, na wypadek ewentualnego przesiedlania społeczeństwa. Druga z hipotez twierdzi z kolei, iż Królestwo Neapolu, sprawujące władzę nad Apulią, pobierało podatki od każdego nowo wybudowanego solidnego domu z kamienia i cementu. Trulli z kolei budowano bez użycia zaprawy murarskiej, co zgrabnie pozwalało obejść obowiązujące prawo. Tym sposobem Alberobello po dziś dzień poszczycić się może przeszło 1500 charakterystycznych trulli, które notabene znajdują się tylko i wyłącznie w Apulli. 
 




Czas na clou programu, czyli zwiedzenie Alberobello. Najsłynniejsza, najchętniej odwiedzana i przede wszystkim posiadająca najwięcej trulli jest część południowa miasta, a więc Rione Monti. W XV wieku wybudowano tutaj pierwszych 40 trulli, a dziś w tej części Alberobello jest ich około 1030. W Rione Monti można znaleźć najstarsze trulli. Ich stożkowe dachy pokryte są nierzadko białymi malowidłami, które według wierzeń mieszkańców mają zapewnić pomyślność i odpędzić złe duchy. Obecnie w wielu domkach działają sklepiki, galerie z rękodziełem, jak również małe lokale gastronomiczne, czy hoteliki. Głównymi ulicami tej części miasta są Via Monte S. Michele i biegnące do niej równolegle z obu stron Via Monte Sabotino oraz Via Monte S. Gabriele.
 








Z całą pewnością warto odnaleźć charakterystyczny budynek Trullo Siamese, który uważany jest za najstarszy dom w całym Alberobello. Wyróżnia go podłużny kształt i podwójny dach. Ta odbiegająca od innych forma ma nawiązywać do miejscowej legendy, mówiącej o dwóch braciach zakochanych w jednej kobiecie i zmuszonych do mieszkania we troje pod jednym dachem. Obecnie w Trullo Siamese znajduje się sklepik z pamiątkami. 
 

Wcale nie dziwi fakt, iż w Alberobello znajduje się... kościół trullo. Konkretnie jest to Chiesa di Sant’Antonio, czyli Kościół św. Antoniego. Świątynia nie jest stara, gdyż wybudowana została w 1927 roku, jednakże powstała w taki sposób, aby pasowała do znajdujących się w pobliżu trulli. I szczerze mówiąc, podobnej bryły architektonicznej nie sposób spotkać nigdzie indziej. Dach kościoła wieńczy kopuła o wysokości 21 metrów, a obok znajduje się 19-metrowa dzwonnica, której dach również przypomina trullo. Wstęp: bezpłatny.
 

Było o części południowej, to jeszcze słów kilka wypada napisać o północnych zakamarkach Alberobello. To rzadziej odwiedzana przez turystów dzielnica Rione Aia Piccola, gdzie niekiedy pośród pustych wręcz uliczek stoli około 400 trulli. Wśród nich warto wypatrywać Casa d' Amore, którego nazwa pochodzi od... nazwiska dawnego właściciela domu - Francesca d' Amore. Co ciekawe, trullo to jest dwupiętrowe i jako jedyne w mieście pochwalić się może... balkonem. 
  

W głębi dzielnicy na uwagę zasługuje także Trullo Sovrano. To największe trullo w całym Alberobello. Zbudowano je w XVII wieku, ma dwa piętra i 14 metrów wysokości. Obecnie wewnątrz znajduje się księgarnia i muzeum, w którym odwzorowano dawne pomieszczenia: kuchnię, jadalnię, sypialnię, spiżarnię i piętro. Okazjonalnie odbywają się tutaj małe koncerty oraz wieczory poetyckie. Wstęp: 2,50 €
  

Jak zawsze przy okazji zwiedzania lubimy spojrzeć na dane miasto z góry. I w Alberobello również da się to zrobić. Najlepiej poszukać punktów widokowych właśnie po północnej stronie, skąd najlepiej widać nagromadzenie trulli w dzielnicy Rione Monti. Pierwszy z punktów to taras przy kościele Santa Lucia, a drugi to pobliski park Belvedere.  
 


Czy Alberobello robi wrażenie? Tak. Czy z ręką na sercu możemy polecić odwiedzenie tego miejsca? Tak, ale tylko poza sezonem. To małe miasteczko, a jego najbardziej znana część jest naprawdę niewielka, poprzecinana dosłownie kilkoma uliczkami. Jeśli traficie tu poza okresem turystycznym będziecie zachwyceni, nacieszycie się tym miejscem i chętnie wrócicie do niego myślami. W przeciwnym razie będziecie przepychać się między tłumami i uśmiechy szybko znikną z twarzy ;) 

Do zobaczenia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

EDYNBURG - CO ZOBACZYĆ - TOP 15

BENALMÁDENA I MIJAS - BIAŁE MIASTECZKA ANDALUZJI

SARDYNIA - CO ZOBACZYĆ - TOP 10 ATRAKCJI NA POŁUDNIU WYSPY

JEZIORO COMO - VARENNA, BELLAGIO, LECCO

BRUGIA - CO ZOBACZYĆ - TOP 10

ŚLADAMI HARREGO POTTERA PO EDYNBURGU

Z DUBLINA NA KLIFY - PÓŁWYSEP HOWTH

MALAGA - TOP 10 - CO ZOBACZYĆ

TOP 5 PLAŻ NA POŁUDNIU SARDYNII

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: TOP 10 ZAMKÓW I PAŁACÓW WIELKOPOLSKI