WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: PSZCZEWSKI PARK KRAJOBRAZOWY

Słowo się rzekło - będziemy odwiedzać Parki Krajobrazowe Wielkopolski. To idealny pomysł na zagospodarowanie weekendu dla wszystkich kochających obcowanie z naturą. Co więcej, to także okazja do zobaczenia miejsc, które często mijamy, w ogóle ich nie zauważając. Wiele w ten sposób tracimy. Dzisiaj chcemy Was zabrać na pogranicze dwóch województw, do krainy licznych jezior. Zapraszamy na wizytę w Pszczewskim Parku Krajobrazowym. 


Pszczewski Park Krajobrazowy jest najstarszym spośród wszystkich 13 leżących na terenie Wielkopolski. Został założony w 1986 roku. Co ciekawe, jako jeden z trzech (obok Przemęckiego oraz Doliny Baryczy), położony jest w dwóch województwach. Oprócz Wielkopolski jego granice sięgają też województwa lubuskiego, a precyzując właśnie w Lubuskiem znajduje się znaczna jego powierzchnia. Park liczy sobie 12 220 ha, ale zaledwie 1/5 należy do Wielkopolski. Patrząc na mapę łatwo zorientować się, że jest on podzielony jak gdyby na dwie części. Ta wysunięta na zachód to dolina Obry, z kolei niewielki fragment na wschodzie obejmuje skrawek doliny rzeki Kamionki. 




Jak w każdym parku, tak i tutaj zwiedzanie ułatwiają liczne szlaki oraz ścieżki. Na szczególną uwagę zasługują niebieski szlak pieszy oraz zielony szlak rowerowy, które poprowadzono wzdłuż najważniejszych wodnych akwenów. Z kolei miłośników wiosłowania z całą pewnością ucieszy istnienie szlaku kajakowego na rzece Obrze. Gotowe propozycje wycieczek to oczywiście Ścieżki Dydaktyczne. W Pszczewskim Parku Krajobrazowym wytyczono trzy:
  • Wokół jezior śródleśnych (2 kilometry długości)
  • Wokół pszczewskiej Góry Wysokiej (5 kilometrów długości)
  • Trzciel - Łysa Góra (2 kilometry długości)


Znakiem charakterystycznym Pszczewskiego Parku Krajobrazowego są liczne jeziora. W większości mają one wydłużony kształt i należą do dosyć płytkich akwenów. By zobrazować ich liczbę wystarczy wymienić choćby kilka: Rokitno, Lubikowskie, Czarne, Białe, Szarcz, Chłop, Stobno, Wędromierz, Rybojadło, Głębokie oraz Wielkie. Największym z nich jest Jezioro Lubikowskie, które liczy sobie 277,5 ha, z kolei najdłuższym jest Jezioro Chłop - rozciągające się na ponad 4 kilometry.



Warto wspomnieć też o czterech Rezerwatach Przyrody i nadmienić iż każdy jest całkowicie inny. Rezerwat leśny Dąbrowa na Wyspie to miejsce, w którym występuje rzadko spotykany las liściasty w typie świetlistej dąbrowy. Jezioro Wielkie to z kolei rezerwat ornitologiczny, który szczyci się kolonią kormoranów oraz 200-letnim drzewostanem. Rezerwat Jeziora Gołyńskie jest natomiast rezerwatem krajobrazowym, utworzonym jeszcze w latach 70-tych XX wieku. Ostatni - Dolina Kamionki, to rezerwat florystyczny mający na celu ochronę ekosystemów związanych z doliną rzeki. 



Niewątpliwie dobrą bazą wypadową na szlaki Parku Krajobrazowego będzie miejscowość Pszczew, leżąca u stóp Jeziora Pszczewskiego. Już w IX wieku znajdował się tutaj wczesnopiastowski gród. Dowodem na istnienie grodziska jest prawdopodobnie Góra Wieżowa, nazywana również Ślimaczą lub Sznekową. Badania archeologiczne potwierdziły, że kopiec został zbudowany w celach obronnych. Obecnie jest on punktem widokowym z kilkoma ławeczkami na szczycie. Niestety w czasie naszej wizyty trwał tutaj remont.



Ciekawostka: wiecie, że jeszcze w XX wieku praktycznie wzdłuż granicy Pszczewskiego Parku Krajobrazowego przebiegała granica Państwa Polskiego? 28 czerwca 1919 podpisanie Traktatu Wersalskiego podzieliło gminę Pszczew na Niemcy i Polskę. Wcześniej mieszkańcy Pszczewa opowiedzieli się za przynależnością do Niemiec, a wsie Silna, Świechocin, Stoki oraz Nowa Silna za przyłączeniem do Polski. Do dnia dzisiejszego zachowały się jeszcze fundamenty murowanego budynku, gdyż zlokalizowano tu strażnice drewnianą (polską) i murowaną (niemiecką). By odwiedzić miejsce przebiegu dawnej granicy wystarczy wpisać w GPS: "Leśny parking na dawnej granicy Państwa Polskiego". 



Najważniejsze informacje oraz mapę Pszczewskiego Parku Krajobrazowego znajdziecie tutaj. 


Pszczewski Park Krajobrazowy jest już trzecim parkiem, jaki odwiedziliśmy w ostatnim czasie. Nie sposób je porównywać, każdy jest inny. Zresztą, ta różnorodność jest przecież pięknem otaczającego nas świata. Pięknem, którego być może nikt z nas nie doceniłby tak mocno, gdyby nie wydarzenia 2020 roku.

Do zobaczenia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

KORONA GÓR POLSKI

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: LAZUROWE JEZIORO

KORFU - POŁUDNIE WYSPY

#ZOSTAŃWDOMU - PODRÓŻUJ WIRTUALNIE PO POZNANIU

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: TUREK

ISLANDIA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

TOP 3 RZECZY, KTÓRE WARTO ZROBIĆ W CARDIFF

KORONA GÓR POLSKI: KOWADŁO, RUDAWIEC, SKRZYCZNE, CZUPEL

TOP 5 PAMIĄTEK, KTÓRE PRZYWOZIMY Z PODRÓŻY

Z TBILISI DO ERYWANIA