FINLANDIA POŁUDNIOWA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

Dlaczego Finlandia? Bo kto by nie chciał zobaczyć na żywo krainy bohaterów bajki ze swojego dzieciństwa. Dokładnie tak było w naszym przypadku. Oboje bardzo lubimy Muminki i właśnie dlatego zdecydowaliśmy, że lecimy zobaczyć ich świat. Oczywiście, postanowiliśmy zwiedzić jeszcze kilka innych miejsc w tym kraju. Oto podstawowe rady, jak łatwo zorganizować kilkudniowy wypad do Finlandii. 




1. JAK DOLECIEĆ

Wybierając się, tak jak my, do południowej części Finlandii jako lotnisko docelowe możecie obrać miasto Turku. Loty są realizowane z Gdańska przez linie lotnicze Wizz Air. Nie dość, że bilety już w podstawowej cenie nie należą do drogich, to jeszcze bardzo często można upolować naprawdę dobre okazje. My rezerwowaliśmy je z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem i udało nam się kupić bilety w cenie 162,40 złotych, za dwie osoby, w obie strony. Co prawda tym razem podróżowaliśmy tylko z bagażem podręcznym, więc odpadał nam zakup walizki. Ważna kwestia - lotnisko w Turku jest naprawdę niewielkie. Jeśli chcecie kupić na przykład pamiątki, to nie odkładajcie tego na ostatnią chwilę.  




2. TRANSPORT

Finlandia jest dosyć dobrze skomunikowana więc z przemieszczaniem się nie powinno być większego problemu. Z Portu Lotniczego Turku do centrum bez najmniejszych kłopotów można dostać się autobusem linii nr 1. Bilet w jedną stronę kosztuje 3 €. Busy dojeżdżają też na dworzec miejski, więc jeśli planujecie przemieszczać się gdzieś dalej, na pewno uda się znaleźć dogodne połączenie. Przydatne informacje takie jak rozkłady jazdy, schematy linii czy ceny biletów znajdziecie na www.foli.fi/en



Jeśli chodzi o nas, to od początku chcieliśmy zobaczyć nieco więcej niż samo Turku. Zdecydowaliśmy więc, że wypożyczamy auto. Zależało nam na niedużym, miejskim samochodzie, który pomieści 4 osoby + nasze bagaże. Wybór padł na Toyotę Auris, jednak po przylocie okazało się, że w tej samej cenie, czeka na nas Audi A3 w wersji sedan. Za wynajem auta na 4 dni z pełnym pakietem ubezpieczeniowym zapłaciliśmy 995 złotych. Wypożyczaliśmy samochód przez stronę www.rentalcars.com




3. TRASA

Przed wyjazdem ustaliliśmy tylko część punktów, które na pewno chcemy odwiedzić na naszej trasie. Pozostałe wychodziły na bieżąco, w czasie jazdy. W sumie przejechaliśmy 680 kilometrów, a nasz samochód palił średnio 6 litrów benzyny na 100 km. W czasie naszej wyprawy musieliśmy tylko raz podjechać na stację benzynową, tuż przed oddaniem auta do wypożyczalni. W sumie za paliwo zapłaciliśmy 57 €, czyli około 120 złotych na parę. Poniżej możecie zobaczyć mapkę całej trasy jaką przejechaliśmy przez 4 dni. 




4. NOCLEGI

W Finlandii byliśmy przez 3 noce. Wspólnie z przyjaciółmi zadecydowaliśmy, że jedną noc spędzimy w Turku, a dwie pozostałe w Helsinkach. Jeśli chodzi o noclegi, to mimo iż posiadaliśmy auto, szukaliśmy hoteli w centrum miast, by móc zwiedzać je na piechotę. W Turku zdecydowaliśmy się przenocować w położonym w śródmieściu Bed & Breakfast Tuure. Hotel okazał się być bardzo przyjemny, a jego największym plusem była oczywiście lokalizacja. Cały obiekt wyposażony jest w darmowy dostęp do Internetu, a jeśli chodzi o parking to znajduje się on dosłownie przed budynkiem. Za czteroosobowy pokój zapłaciliśmy 404 złote. W cenę wliczone było również śniadanie. 

Jak pisaliśmy wcześniej w Helsinkach postanowiliśmy zatrzymać się na dwie noce. Tu analogiczna sytuacja jak w Turku, czyli wybieramy hotel w dobrej lokalizacji, najlepiej w centrum. Tym razem zdecydowaliśmy się na Scandic Grand Marina. Standard hotelu okazał się bardzo dobry. Mieliśmy do dyspozycji ładny, duży pokój, oczywiście bezpłatny Internet, a także nieźle wyposażone centrum fitness z siłownią oraz saunami. Hotelowy parking znajduje się tuż przed wejściem do budynku. Jest on jednak dodatkowo płatny - 18 € za dobę. W stolicy oczywiście ceny są nieco wyższe więc nasz czteroosobowy, przestronny pokój kosztował 1102 złote, za dwie noce. Podobnie jak w przypadku hotelu w Turku, tutaj również w cenę wliczone było śniadanie. Sumując wydatki na noclegi, wyszło po 753 złote na parę. 




5. CENY

Będąc wcześniej w Szwecji, Danii oraz przede wszystkim na Islandii spodziewaliśmy się, że kolejny północny kraj zaoferuje nam ceny "z górnej półki". Tutaj miłe zaskoczenie. Oczywiście Finlandia nie należy do najtańszych państw Europy, ale ceny okazały się być w miarę przystępne. Przykłady: kawa w restauracji 2,50 - 5 €, piwo - około 6-9 €, danie główne w restauracji 15 - 25 €. Jeśli ktoś woli fast foody, to bez problemu może zatrzymywać się w lokalach Hesburger (fiński odpowiednik McDonald's), które znajdują się dosłownie co kawałek. Ponadto na drodze często można spotkać sklepy spożywcze np. Lidl, gdzie znajdziecie żywność w niewygórowanych cenach. 



Nasz wyjazd do Finlandii zrodził się pod wpływem chęci zobaczenia krainy Muminków i wykorzystania aktualnych promocji lotniczych. W dość krótkim czasie zobaczyliśmy naprawdę dużo, a główne atrakcje na naszej trasie poznacie już w kolejnych postach. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POZNAŃ ZA PÓŁ CENY

TOP 6 WODOSPADÓW ISLANDII

5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH ZAŁOŻYLIŚMY BLOGA

TOP 25 PODRÓŻNICZYCH MARZEŃ, KTÓRE CHCEMY SPEŁNIĆ W ŻYCIU

ISLANDIA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

PROSTE PORADY JAK SPAKOWAĆ SIĘ W BAGAŻ PODRĘCZNY

TOP 5 MIEJSC DO ODWIEDZENIA W SALZKAMMERGUT

KORONA GÓR POLSKI

TOP 5 RZECZY, KTÓRE MUSISZ ZROBIĆ W SALZBURGU

TOP 3 ATRAKCJE PRESZOWSKIEGO KRAJU