SOZOPOL - SPACER PO MIEŚCIE

Nesebyr czy Sozopol? Sozopol czy Nesebyr? To właśnie te dwa miasta "walczą" o miano największej perełki południowej części bułgarskiego wybrzeża. A może i całej linii brzegowej? Które z nich powinno otrzymać laur zwycięzcy? Chyba nie sposób tego rozstrzygnąć - ile osób, tyle opinii. Byliśmy w obu i naprawdę ciężko jest nam zdecydować. Choć w sumie, czy trzeba decydować? Lepiej skupić się na poznaniu piękna obu miejsc. Dzisiaj zabieramy Was do posezonowego Sozopolu, który oczarował nas ciszą, spokojem, delikatnym szumem fal i malowniczymi murami obronnymi. Gotowi na krótki spacer? No to zaczynamy :)


Zanim jednak ruszymy w drogę, to pozwólcie na chwilę historii. Sozopol szczyci się bowiem mianem jednego z najstarszych miast w tej części Europy! Jego początki datuje się na 611 rok p.n.e., kiedy to greccy koloniści z Miletu założyli tu miasto - państwo o nazwie Apollonia. Nie może być inaczej, patronem miał być Apollo - grecki bóg piękna, sztuki, muzyki i światła. Dobre czasy trwały aż do 72 roku p.n.e., gdy rzymski wódz Marcus Lucullus zniszczył miasto w odwecie za pomoc królowi Pontu Mitrydatesowi. Następnie zamieszkała tutaj społeczność chrześcijańska, która zmieniła nazwę na Sozopolis (Miasto Zbawienia). W 813 roku zostało ono przyłączone do pierwszego państwa bułgarskiego. Później przeszło w ręce Genueńczyków, następnie Turków aż ponownie znalazło się w granicach Bułgarii.
  

Zwiedzanie Sozopolu dobrze jest rozpocząć od głównego placu - Han Krum, który jest tak naprawdę bramą do starówki. Przy placu znajduje się okazała, pochodząca z XIX wieku, Cerkiew św. Cyryla i Metodego, której niestety nie udało nam się zobaczyć w środku. Kilka podejść, ale cały czas była ona zamknięta. Musieliśmy zadowolić się widokiem z zewnątrz. A szkoda, bowiem wewnątrz znajdują się potwierdzone przez Watykan relikwie św. Jana Chrzciciela.
 

Potem niech Was pochłonie gąszcz sozopolskich uliczek. Plan miasta możecie wyjąć ledwie na moment, zorientować się gdzie jesteście i schować go do kieszeni. Wierzcie, tak będzie lepiej! My wybraliśmy spacer ulicą Apolonia, którą niespiesznym krokiem dojdziecie aż na sam północny kraniec Sozopolu. Po drodze znajdziecie sporo pamiątkowych stoisk czy kafejek, jednakże nie jest ich aż tak wiele by nie dało się przejść. A może to tylko urok podróży poza sezonem?
 


 
I znów te cudowne domy. Drewno i kamień jawią się w Sozopolu jako połączenie w zasadzie idealne. Zresztą podobnie jak w Nesebyrze. Tutaj jest ich ponoć ponad 200! Nie liczyliśmy wszystkich dokładnie, ale ich ilość robi ogromne wrażenie. Są urocze i dodają miastu szalenie romantycznego nastroju. Warto też od czasu do czasu zaglądać w prześwity między nimi, na pewno uda Wam się gdzieniegdzie wypatrzeć migoczące w oddali Morze Czarne.




Spacerując ulicą Apolonia na pewno nie pominiecie jednego miejsca. Zresztą szalenie interesującego. Otóż w samym sercu Starego Miasta znajduje się wyjątkowa pozostałość jeszcze z czasów panowania greckiego. Jest to łuk, który był częścią zabudowy miasta Apollonia. I uwaga, uwaga pochodzi on z VII w. p.n.e.! Aż się prosi, by nieco bardziej go wyeksponować, choć z drugiej strony doskonale wtapia się w miejską przestrzeń. Tak czy inaczej - atrakcja typu "must see". 
 


Cerkwie. Tu można postawić kropkę, bo to atrakcje same w sobie. Sozopol nie jest co prawda Nesebyrem, gdzie świątynie znajdują się na każdym kroku, ale i tutaj kilka ich odnajdziecie. Konkretnie cztery, bowiem większość sozopolskich świątyń zostało zniszczonych przez Turków. O Cerkwi św. Cyryla i Metodego wspomnieliśmy już wcześniej. Pozostałe trzy to Cerkiew św. Jerzego Zwycięzcy (na zdjęciu) - wzniesiona częściowo na gruzach bazyliki z I wieku, Cerkiew Zaśnięcia Bogurodzicy z XV stulecia oraz Cerkiew św. Zosima z XIX wieku.


I tak niespiesznym krokiem dochodzimy do miejsca, które jest krótko mówiąc cudowne! Tak, szczerze. Tym miejscem jest nadmorska promenada z widokiem na imponujące mury miejskie oraz Morze Czarne. By się tu dostać najlepiej z ulicy św. Cyryla i Metodego skręcić w niepozorną i ostro schodzącą w dół uliczkę Durna. Mury to oczywiście jedynie fragmenty i pozostałości po dawnych fortyfikacjach, strzegących od południa dostępu do morza. Najlepiej zachowana do dnia dzisiejszego pozostaje kwadratowa wieża, w której obecnie mieści się muzeum. I wiecie co? Zdjęcia tego nie oddają, ale jest tu po prostu pięknie. Szum wody, kamienna zabudowa, zieleń... można tu stać i patrzeć godzinami. I to nie jest przesada :)
  







 
Podobnie jak Nesebyr również i Sozopol może poszczycić się bogatą ofertą muzealną. Na uwagę zasługują w szczególności dwie placówki. W Muzeum Etnograficznym natraficie na artefakty pochodzące głównie z okresu Odrodzenia Bułgarskiego. To taka mała podróż w czasie, bowiem zobaczycie tu wnętrze oryginalnego bułgarskiego domu, mieszczańskie stroje czy przedmioty codziennego użytku. Wyprawę przez wieki można odbyć również w Muzeum Archeologicznym. Będzie to jednak podróż o wiele bardziej w przeszłość. Aż do czasów greckich, rzymskich i bizantyjskich. Oba miejsca będą jak gdyby swoistym dopełnieniem wizyty w Sozopolu, ale z pewnością nie jest to obowiązkowy punkt programu. My skupiliśmy się na spacerowaniu po mieście, ale część z Was na pewno skorzysta z tejże oferty ;)
  

 
A po zwiedzaniu czas na chwilę odpoczynku. I tu zdecydowanie poleca się centralna miejska plaża w Sozopolu, usytuowana w małej zatoczce. W środku lata zapewne jest tu gwarnie, tłoczno i głośno, ale poza sezonem można złapać oddech, wdychać świeże, morskie powietrze i relaksować się do woli. Tym bardziej, że widok mamy z niej naprawdę doskonały. Całą sozopolską promenadę wraz z miejskimi murami mamy stąd jak na dłoni. Co więcej, woda w okolicy Sozopolu jest naprawdę przejrzysta, momentami wręcz turkusowa, a co istotne dla niektórych, plaże są tu piaszczyste. Nieco dalej na południe znajduje się zdecydowanie większa plaża - Harmanite, jednakże tam już nie dotarliśmy.
 

Oprócz wspomnianych atrakcji musimy Wam zarekomendować jeszcze jedno miejsce. I z góry uprzedzamy, że nie jest to żadna reklama, a my nie mamy z tego tytułu jakiegokolwiek profitu. Ale o co chodzi? Chodzi o restaurację - restaurację, którą okrzyknęliśmy jednogłośnie najpiękniejszym w życiu widokiem przy jedzeniu! Panorama St. Ivan, bo tak nazywa się to miejsce, znajduje się na północnym krańcu Sozopolu, przy ulicy Morski skali. Dosłownie kilka stolików ustawionych na kamiennym tarasie. Widać, że starsze małżeństwo prowadzące lokal to ludzie z pasją. Świeże warzywa, doskonale przyrządzone owoce morza, wyborne wino, mocna kawa i ten widok! Naprawdę, rzadko zdarza nam się pisać tu o jakiejkolwiek restauracji, ale w tym przypadku musieliśmy zrobić wyjątek. Zresztą, zobaczcie sami i oceńcie... a jeśli chodzi o jedzenie, to musicie nam uwierzyć na słowo ;)




Na koniec, podobnie jak przypadku Nesebyru, odpowiadamy na pytanie ile dni warto spędzić w Sozopolu. I ponownie sami musicie podjąć decyzję. Jeśli wpadniecie tu na cały dzień, tak jak my, to na pewno nie będziecie zawiedzeni. Zobaczycie wszystko i odkryjecie wiele wspaniałych zakamarków. Jeśli jednak zatrzymacie się tu na dłużej, to kto wie, może odkryjecie jeszcze więcej uroków Sozopola, pobędziecie na plaży lub po prostu usiądziecie gdzieś i wpatrzycie się w morski pejzaż. Sozopol jawi się też jako całkiem niezła baza wypadowa do odkrywania dalszej części południowego wybrzeża Bułgarii. A to, zapewniamy Was, jest naprawdę urokliwe i malownicze. Decyzja należy do Was :) 


MAPA ATRAKCJI:
 
Tradycyjnie, by ułatwić Wam poruszanie się po mieście zostawiamy mapkę z zaznaczonymi na niej wszystkimi opisanymi przez nas punktami i atrakcjami. Korzystajcie do woli :)


To nasz drugi i zarazem ostatni post dotyczący Bułgarii. Ostatni, przynajmniej na razie. Pierwszy przedstawiający Nesebyr możecie przeczytać tutaj. Czy wrócimy do tego kraju? W przyszłości z pewnością. Nie widzieliśmy bowiem Sofii, nie poznaliśmy najmniejszego miasteczka w Bułgarii - Melnika, nie byliśmy też w winiarskim zagłębiu tego państwa. Zatem jest co odkrywać. A Wy? Byliście w Bułgarii? Jakie macie wrażenia z pobytu? Chętnie przeczytamy Wasze opinie :)

Do zobaczenia!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

SARDYNIA - CO ZOBACZYĆ - TOP 10 ATRAKCJI NA POŁUDNIU WYSPY

WIELKOPOLSKIE WĘDRÓWKI: TOP 10 ZAMKÓW I PAŁACÓW WIELKOPOLSKI

EDYNBURG - CO ZOBACZYĆ - TOP 15

ŚLADAMI HARREGO POTTERA PO EDYNBURGU

Z DUBLINA NA KLIFY - PÓŁWYSEP HOWTH

PROSTE PORADY JAK SPAKOWAĆ SIĘ W BAGAŻ PODRĘCZNY

TOP 5 PLAŻ NA POŁUDNIU SARDYNII

ŠTRBSKÉ PLESO I WYCIECZKI PO OKOLICY

KORFU - POŁUDNIE WYSPY

TOP 5 RZECZY, KTÓRE WARTO ZROBIĆ NA RUGII