SPACEREM PO KUDOWIE - ZDROJU

Z czym Wam się kojarzy Kudowa - Zdrój? Pierwsze skojarzenie to z pewnością miejsce wyjazdów do sanatorium. Po części jest to prawda, ale nie do końca. Przy okazji naszego ostatniego wypadu w góry i zdobywania kolejnych szczytów z listy Korony Gór Polski postanowiliśmy zatrzymać się właśnie w tym mieście. Ku naszego zdziwieniu, dało się ono poznać jako przyjemna lokalizacja na spędzenie weekendu. Macie chwilę? Jeśli tak, to zapraszamy na krótki spacer. 



Przechadzkę po Kudowie - Zdroju najlepiej jest rozpocząć w Parku Zdrojowym. To centralne miejsce w mieście zostało założone już w XVIII. Jego największą zaletą jest lokalizacja, u stóp Góry Parkowej, gdzie swój początek biorą źródła wód mineralnych. Sam park jest dosyć sporych rozmiarów, bo zajmuje teren blisko 13 ha. Charakteryzuje się kilkunastoma alejami spacerowymi, szeroką promenadą, a także rzadko spotykaną roślinnością. W parku występują draceny, saganowce czy rododendrony, a nawet agawy i opuncje. 



Od strony zachodniej Park Zdrojowy zamyka okazały staw, za którym dosłownie zostaje nam kilka kroków, by znaleźć się w Czechach. Z drugiej zaś strony park kończy się na dwóch sanatoriach: "Polonia" oraz "Zameczek", a także na Pijalni Wód Mineralnych. Jeśli macie ochotę spróbować wody wprost ze źródła, to nic prostszego. Wystarczy wejść do środka i uiścić opłatę w wysokości 1 złoty 50 groszy, by skosztować jednej z dwóch wód: "Marchlewski" lub "Śniadecki". Każda z nich ma odmienne, specyficzne właściwości, ale należy pamiętać żeby nie przesadzić z ilością. Maksymalny jednorazowy pobór wody to pół litra. 



Na koniec wędrówki po Parku Zdrojowym warto zwrócić uwagę na jeszcze dwa elementy: popiersie Stanisława Moniuszki oraz tak zwany Teatr pod Blachą, który jest niczym innym jak po prostu otwartą halą, gdzie odbywają się liczne koncerty i wydarzenia kulturalne. 



Z parku możecie albo skierować się w stronę kuszących słodkościami kawiarenek, albo w odwrotnym kierunku, do dzielnicy Czermna. Możecie się tutaj dostać zarówno ulicą Kościuszki jak i Moniuszki. Celem tego krótkiego spaceru jest Kaplica Czaszek. To jedyne takie miejsce w całej Polsce, choć w Europie jest ich kilka (w Austrii, w Czechach czy w Portugalii). Niewielka kaplica jest nekropolią ofiar wojen śląskich i chorób zakaźnych z XVIII wieku. Została wybudowana w 1776 roku przez księdza Wacława Tomaszka, ówczesnego proboszcza Czermnej. W grobowcu znajdują się czaszki i kości ponad 3 tysięcy osób, a dodatkowo pod podłogą kolejnych kilkudziesięciu tysięcy. Pobyt w kaplicy robi wrażenie, choć my byliśmy już w kilku innych, więc wiedzieliśmy mniej więcej czego możemy się spodziewać. Mimo wszystko wejściu do takiego grobowca zawsze towarzyszą emocje. Wstęp: bilet normalny - 6 złotych, ulgowy - 3 złote. Kaplica jest czynna od wtorku do niedzieli. 



Z Kaplicy Czaszek możecie w dosłownie 5 minut dotrzeć do innej ciekawej atrakcji jaką jest Szlak Ginących Zawodów. Mieści się on również w dzielnicy Czermna, przy ulicy Bolesława Chrobrego 43a. Szlak Ginących Zawodów to nic innego, jak po prostu gospodarstwo składające się kuźni, pracowni garncarskiej, domu chleba i chatek robótek ręcznych. Jeśli macie ochotę, możecie spróbować tu swoich sił przy kole garncarskim! Wstęp: bilet normalny - 15 złotych, ulgowy - 12 złotych. Czynne codziennie. 



Do centrum Kudowy - Zdroju możemy wrócić ponownie przez Park Zdrojowy, ale tym razem dotrzemy do Ogrodu Muzycznego na skrzyżowaniu ulicy Zdrojowej i alei Jana Pawła II. To przyjemne miejsce, również wieńczące cały park. Chwila na odpoczynek na ławeczce i kilka pamiątkowych zdjęć. 



Teraz coś dla tych najmłodszych, choć z pewnością i Ci starsi chętnie tutaj zajrzą. Wiecie, że w Kudowie - Zdroju mieści się największe w Polsce Muzeum Zabawek? Dokładnie przy ulicy Zdrojowej 46b. Wśród ponad 5 tysięcy eksponatów znajdziemy i te ze starożytnej Grecji, jak również wyprodukowane po 1945 roku. Są tu porcelanowe lalki, pluszowe misie i klocki, a także przybory szkolne i kudowskie szopki bożonarodzeniowe. Co ciekawe, po zwiedzeniu ekspozycji, można samemu stworzyć własną zabawkę w specjalnym warsztacie. Wstęp: bilet normalny - 14 złotych, ulgowy - 12 złotych. Muzeum jest czynne codziennie. 



Na koniec zapraszamy Was w jeszcze jedno miejsce, by podziwiać widoki i odpocząć. Zaraz za Muzeum Zabawek skręćcie w ulicę Jana Matejki, a następnie w lewo w ulicę Juliusza Słowackiego. Znajdziecie się na niewielkim wzgórzu skąd pięknie widać panoramę całej okolicy. Przy dobrej pogodzie widać stąd również dalekie szczyty. Idealne miejsce na odpoczynek i nie tak uczęszczane jak Park Zdrojowy. Mało kto tutaj dociera, a jeśli już, to z pewnością tylko miejscowi. 



Kudowa - Zdrój dla nas służyła przede wszystkim jako doskonała baza wypadowa do górskich wędrówek po okolicznych szczytach. Okazała się być jednak miłym miastem, które oferuje coś więcej niż tylko liczne sanatoria. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POZNAŃ ZA PÓŁ CENY

TOP 6 WODOSPADÓW ISLANDII

5 POWODÓW, DLA KTÓRYCH ZAŁOŻYLIŚMY BLOGA

TOP 25 PODRÓŻNICZYCH MARZEŃ, KTÓRE CHCEMY SPEŁNIĆ W ŻYCIU

ISLANDIA - INFORMACJE PRAKTYCZNE

PROSTE PORADY JAK SPAKOWAĆ SIĘ W BAGAŻ PODRĘCZNY

TOP 5 MIEJSC DO ODWIEDZENIA W SALZKAMMERGUT

KORONA GÓR POLSKI

TOP 5 RZECZY, KTÓRE MUSISZ ZROBIĆ W SALZBURGU

TOP 3 ATRAKCJE PRESZOWSKIEGO KRAJU